Poznań – Ludzie są różni: jedni wysocy, inni niscy, jedni lubią rocka, inni muzykę klasyczną, jedni marzną nawet latem, innym również w zimie jest za gorąco. Jeśli różne osoby korzystają z tego samego samochodu, przy każdej zmianie kierowcy muszą na nowo ustawiać i regulować rozmaite urządzenia na pokładzie. Volkswagen postanowił ich od tego uwolnić. Nowe rozwiązanie najlepiej opisać słowem „personalizacja” – ustawienia preferowane przez konkretnego kierowcę zostają zakodowane pod jego imieniem i uruchamiają się automatycznie po użyciu samochodowego kluczyka. Funkcja ta jest dostępna w nowym T-Rocu, a także we wszystkich wersjach Golfa, Tourana, Tiguana, Passata i Arteona.